Nawigacja i wyszukiwanie

Nawigacja

Szukaj

- Czemu łowisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego. - Bo jak ryba weźmie, mam na kolację rybę, a jak nie weźmie, to mam ser.

- - Hello, are you there? - Yes, who are you, please? - I'm Watt. - What's your name? - Watt's my name. - Yes, what's your name? - My name is John Watt. - John what? - Yes, are you Jones? - No I'm Knott. - Will you tell me your name then? - Will Knott. - Why not? - My name is Knott. - Not what? - Not Watt, Knott. - What?

- - Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.

- -I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek. - Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower...

- -Panie co pan wlewa do rzeki? -Środek na pobudzenie apetytu, bo ryby nie chcą brać przynęty...

- Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzuci!

Dodatkowe informacje