Nawigacja i wyszukiwanie

Nawigacja

Szukaj

Szkot do żony leżącej na łożu śmierci: - Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak wyczuła, że zbliża się twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła.

Szkot czyta książkę. Od czasu do czasu gasi światło, potem znów je zapala. - Co ty robisz? - pyta go żona. - Przecież przewracać kartki można i po ciemku.

Szkot zginął w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomić żonę ofiary. Pyta więc ją: - Pani maż pojechał wczoraj do Aberdeen? - Tak. - Założył nowy garnitur? - Tak, zgadza się. - Hm, to szkoda garnituru...

Nad umierającym Szkotem gromadzi się cała rodzina: - Czy zrobimy ojcu pogrzeb pierwszej klasy? - rzekł najstarszy syn konającego. - Nie widzę powodu. Wystarczy druga. - Trzecia także jest nie najgorsza - dodał młodszy syn. - Jeśli chcecie - powiedział ostatkiem sil Szkot - to mogę iść pieszo.

Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu. - Czy możesz pożyczyć mi funta? - Och niestety, nie mam przy sobie pieniędzy. - A w domu? - Dziękuje, wszyscy zdrowi.

W Irlandii przewodnik w górach objaśnia: - Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym.

Dodatkowe informacje