Nawigacja i wyszukiwanie

Nawigacja

Szukaj

Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę!

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie masz taczki? Nie lepiej byłoby na taczce? 
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

Robotnik krzyczy do majstra:
- Majster, Edek spadł z rusztowania!
- To mu wyjmijcie ręce z kieszeni... Będzie wypadek przy pracy.

Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch?!
- A co mam go pchać?!

Kobieta w sklepie z materiałami budowlanymi pyta o radę sprzedawcę: - Mam troje dzieci.. Jeden pięciolatek, drugi dopiero skończył 2, a trzeciemu będzie 10... Czym Pan poradzi mi wyłożyć podłogę w pokoju dziecięcym? Sprzedawca po chwili namysłu: - Najlepiej by było asfaltem... 

W jednej z sal targów budowlanych trwa prezentacja wyrobów cegielni:
- Szanowni Państwo, przed nami znajduje się najnowsza nietłukąca się cegła (do cegły podchodzi budowlaniec z młotkiem), jest ona wykonana z bardzo trwałego materiału (budowlaniec zamachuje się) i za chwilę w tym się upewnimy (budowlaniec uderza, cegła rozpada się na drobne kawałki)... a tak, szanowni Państwo... cegła wygląda od wewnątrz...

Dodatkowe informacje